niedziela, 11 maja 2014

Jak zrobić sobie Morze?

W taki wietrzny dzień jak dziś lubimy zrobić sobie Morze. Wychodzimy za dom, rozwijamy Morze i cieszymy się nim. Chłopcy uwielbiają ten szum, te fale, a Operator Morza - czyli ja - napawa się estetycznym pięknem, które najchętniej zatrzymałabym w kadrze.

Potrzebne rzeczy:
- folia malarska
- przestrzeń na świeżym powietrzu
- wiatr (w opcji bez wiatru Operator musi się zdrowo nabiegać).





3 komentarze :

  1. O, jakie to, Madziu, piękne!
    Marquez powiedzial, że ten, kto robi rewolucję ten "orze morze",
    Olek Doba (67 lat) dwa razy przepłynął ocean kajakiem, a Wy tak pięknie szumicie pod domkiem.
    BRAWO!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż za odkrywczy pomysł. Idę szukać folii :) Serdecznie pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. A u nas folia w formie pierwotnej,czyli malarsko-remontowa.

    OdpowiedzUsuń