poniedziałek, 30 listopada 2015

Teleturniej

Witamy Państwa bardzo serdecznie przed telewizorami! Zapraszamy na kolejny odcinek naszego show pt. Jak oni to przeżywają? 

Program dzisiejszego odcinka jest bardzo ekscytujący, a wygląda następująco:

Runda I
Jak oni śpiewają?
Zadanie banalne - uczestnicy mają za zadanie śpiewać piosenkę lecącą z taśmy. Tylko tyle. Dodajmy, że doboru repertuaru dokonuje nasze Szanowne Jury i są to utwory niekoniecznie znane uczestnikom. Ale jak mus to mus! Osoby mruczące coś niezrozumiale pod nosem będą natychmiast dyskwalifikowane! Jak oni śpiewają (piosenki, których nie znają)?

Runda II  
Jak oni czytają?
Kolejne banalne zadanie - czytamy książeczki na głos. I znowu wyboru lektur dokonuje Szanowne Jury.. A że każdy członek Jury dokonuje odmiennego wyboru - to już zmartwienie uczestników. Jak oni czytają (dwie różne książki naraz)?


Runda III  
Jak oni zasypiają?
Stopień trudności nieco wzrasta - należy mianowicie uśpić Szanowne Jury. Oczywiście dwuczłonowość Szanownego ponownie daje uczestnikom w kość - jedno życzy sobie śpiewania kołysanek, drugie stanowczo nie życzy. Jedno leży spokojnie, drugie skacze po łóżku jak kangur na dopalaczach. Komu uda się ta trudna sztuka - przechodzi do Wielkiego Finału!!!

Finał  
Jak oni dosypiają?
Szanowne wybudza się w nocy. Każde o innej porze i na inny okres czasu. Finalista ma za zadanie przewidzieć pory, częstotliwość i intensywność przebudzeń i ogarnąć towarzystwo. Poprzenosić, poprzekładać, pousypiać, dbając, by to dopiero-się-przebudzające nie zbudziło tego-już-zasypiającego. To właśnie w Wielkim Finale uczestnik może popisać się swymi niezwykłymi zdolnościami - bogatym zasobem literatury (prozą i wierszem) znanym na pamięć, talentem recytatorskim i oratoryjnym, a nade wszystko znajomością przekleństw niewybrednych. Zazwyczaj wielce przydatnymi w Wielkim Finale okazują się takie umiejętności jak widzenie w ciemności i biologiczna zdolność do nie spania przez całą noc.
Finał kończy się wraz z porannym przebudzeniem się ostatniego członka Jury. Werdykt wygłaszają Obaj Członkowie Szanownego. A że nie mówią, brak wrzasków oznacza pomyśly wynik.

I oto jest! Zwycięzca tego odcinka, umęczony, niewyspany, potargany HomoRodzicus! Zwyciężył, przeszedł przez wszystkie trzy straszliwe rundy, nie uląkł się grozy Finału i dotarł do mety! Barwo! Brawo!!!!

Nagrodę można odebrać w depozycie po zakończeniu programu.
Nagroda nie jest rzeczowa, tylko empiryczna.

Dożywocie w towarzystwie Szanownego.
Szanownych Dwóch.

2 komentarze :

  1. Enigmatyczna ta nagroda empiryczna.
    Czy szanowne Jury może uchylić rąbka tajemnicy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to właśnie "Dożywocie w towarzystwie Szanownego. Szanownych Dwóch" jest ową nagrodą :-)
      I.

      Usuń